|
Uroczy kościółek św. Michała Archanioła na
Oksywiu jest najstarszym gdyńskim zabytkiem
To jeden z symboli Gdyni, jego zdjęcie obowiązkowo musi się
znaleźć w każdej publikacji o historii miasta. Jego sylwetka
zdobi najstarsze gdyńskie pocztówki, wydane na długo przed
powstaniem miasta. Zabytek, którego korzenie sięgają
średniowiecza, jest prawdziwym ewenementem w Gdyni,
obchodzącej w tym roku swoje 80-lecie. Zbudowano go w
miejscu wyjątkowo malowniczym - na szczycie unoszącego się nad
brzegiem morza oksywskiego wzniesienia.
Według niektórych źródeł kościół pochodzi z 1124 r. i
został ufundowany przez księcia Świętopełka. Jednak wiadomo na
pewno, że z 1224 r. pochodzi pierwsza pisemna wzmianka o
oksywskiej świątyni. A to oznacza, że gdynianie mogą się
chlubić jednym z najstarszych kościołów w tej części
Pomorza.
Początki jego historii owiane są tajemnicą. Wiadomo tylko,
że pierwotnie wzniesiono drewniany kościółek, który został
zniszczony, a na jego miejscu prawdopodobnie w XIII wieku
zbudowano murowany. Z wydanego w 1253 r. dokumentu biskupa
włocławskiego Wolimira wynika, że w granicach oksywskiej
parafii leżało aż 19 miejscowości, wśród nich dzisiejsze
Oksywie, Obłuże, Pogórze, ówczesna wieś Gdynia, Skrobotowo
(dziś Chwarzno), Witomino, Dębogórze, Kosakowo i Mosty. W 1362
r. biskup Maciej z Gołańczy powiększył oksywską parafię o
Redłowo i Chylonię z nowym kościołem filialnym. Z XVI wieku
pochodzi notatka z biskupiej wizytacji z informacją, że
oksywski kościół był murowany, zakrystia "solidnie zbudowana",
a wieża murowano-drewniana. Ale i ten budynek spłonął podczas
wojen szwedzkich w 1626 r., by ponownie zostać odbudowany.
Zachowaną do dziś pozostałością najstarszego kościoła
murowanego są prawdopodobnie XIII-wieczne ściany podtrzymujące
wieżę.
Jak twierdzi dr Maria Jolanta Sołtysik, znawca gdyńskiej
architektury, wskazują na to m.in. ceglany wątek muru i jego
przemieszanie z polnymi granitowymi kamieniami. Jej zdaniem
kościółek ma cechy charakterystyczne dla średniowiecznych
świątyń wiejskich Pomorza. - Posiada jedną nawę łączącą się z
wielobocznie zakończonym prezbiterium i wieżę, u dołu której
znajduje się wejście - mówi dr Sołtysik.
Hełm wieży jest barokowy, wieńczy go żelazna chorągiewka z
oznaczeniem roku 1687. We wnętrzu kościoła warto zwrócić uwagę
na neobarokowy ołtarz z figurą św. Michała Archanioła i
utrzymany w tym samym charakterze XIX-wieczny konfesjonał z
dekoracjami w stylu rokoko. Z XVII lub XVIII wieku pochodzi
prospekt organowy (odbudowany przed kilkoma laty z zabytkowych
elementów snycerskich), nieco wcześniejszy jest obraz "Św.
Michał Archanioł", który przedstawia scenę zwycięstwa św.
Michała nad szatanem. Prawdziwą perełką tej świątyni jest
gotycki krzyż (pochodzi z końca XV wieku) z relikwiami św.
Faustyny.
Ale kościół św. Michała Archanioła to nie tylko cenny
zabytek wpisany do rejestru, to także symboliczne miejsce
upamiętniające załogi okrętów wojennych II RP - ofiary II
wojny światowej - i wybitne postaci związane z Marynarką
Wojenną. Mówi się o nim jako o panteonie polskiej Marynarki
Wojennej. Na północnej ścianie kościoła, przy kamiennym
ołtarzu polowym, umieszczono spiżowe tablice poświęcone
sześciu okrętom, które walczyły podczas II wojny (ORP "Grom",
"Orzeł", "Jastrząb", "Kujawiak", "Orkan" i "Dragon");
natomiast jedna z tablic na ścianie południowej to hołd
złożony oficerom, niewinnie oskarżonym i skazanym na śmierć w
czasach stalinowskich.
Wycieczka na Oksywie obowiązkowo musi zakończyć się
spacerem po przylegającym do kościoła cmentarzu, którego
lokalizacja - na zboczu malowniczego wzniesienia opadającego
ku morzu - uznawana jest za najpiękniejszą w Polsce. W starej
części oksywskiej nekropolii spoczywa m.in. Antoni Abraham (na
mogile "króla Kaszubów" ustawiono kamień wydobyty podczas
budowy drogi z Gdyni do Oksywia), Bernard Chrzanowski (wielki
miłośnik i propagator Kaszub) oraz ks. Antoni Muchowski,
zesłany na Syberię za udział w powstaniu styczniowym.
XIII-wieczny kościół św. Michała Archanioła na Oksywiu jest
najstarszym i najbardziej znanym gdyńskim obiektem, ale równie
cenne zabytki znajdziemy na Chyloni. - Niewiele młodsze, bo z
XIV wieku, jest mało znane prezbiterium w chylońskim kościele
św. Mikołaja, a w nim najstarsza w Gdyni XV-wieczna Pieta -
podkreśla Robert Hirsch, miejski konserwator zabytków.
Kościół św. Mikołaja zasługuje na szczególną uwagę również
dlatego, że ściana zamykająca gotyckie prezbiterium ozdobiona
jest wzorem rombowym, ułożonym z ciemniejszych cegieł, tzw.
zendrówek. Taka dekoracja na Pomorzu Gdańskim była niezwykle
rzadka.
Poniżej: Kościół współcześnie

|